Pamiętam jak pierwszy raz natknąłem sę na nagranie zrobione przy użyciu tego typu mikrofonu jeszcze na Anyaudio. Od tego momentu zapragnąłem mieć taką zabawkę w mojej kolekcji.
No i mam! Tak więc trzeba było przetestować na czymś mniej znanym.
Nagrałem przenośny odtwarzacz Minidisc Sony. Wybaczcie lekki szum w tle od innego badziewia, ale po prostu zrobiłem to na szybkości, podpinając mikrofon pod mikser bez ustawiania i rozkładania wszystkiego tak by ograniczyć zakłócenia.
Najpierw uruchomienie Minidisca, dźwięk silnika po włożeniu baterii, wczytanie dyskietki, później stop, wyjęcie, moment gdy sprawdza czy jest w napędzie, dźwięk elektroniki w trybie standby (Oczekiwania.
Jeśli macie jakieś ciekawe propozycje, co jeszcze mógłbym nagrać tym wynalazkiem w HQ dajcie znać a rozważę ;) tylko nie mówcie, że dysk twardy, bo to robiło już mnustwo ludzi.
A co to jest tak dokładnie za mikrofon? Opis za GPT, bo jestem leniwy:
Pickup coil, działa jak detektor fal elektromagnetycznych, zamieniając je na słyszalny sygnał dźwiękowy. Dlatego może „podsłuchiwać” ruchy wirnika, cewki silnika lub sygnały elektroniczne w urządzeniach. To cewka elektromagnetyczna używana w przetwornikach dźwięku, np. w gitarach elektrycznych.
Kategorie
11 odpowiedzi na “Mam nową zabawkę ;) odtwarzacz Minidisc VS PickupCoil”
Ja się zastanawiam czy sam se nie zmajstroje takiego z przetfornika gitarowego :D. Ja nagrał bym stację dyskietek, albo innych CDKów, ciekawym jak by to brzmiało
No to właśnie chyba stacja dyskietek została nagrana, chyba że ja coś źle zrozumiałam. A dałoby się na przykład nagrać tym pralkę? xD
Minidisc to inne dyskietki. Nie mam jak nagrać stacji dyskietek, bo mam wmontowaną w stacjonarkę. Pralkę, jak byś włożyła do bębna i by nie było wody to czemu nie xD>
Adasadula nie wiem czy ta cewka z przetwornika gitarowego to dobry pomysł, one mają zazwyczaj silne magnesy, a nie są one dobre z kontaktem z wszystkimi urządzeniami elektronicznymi.
Pasmo przenoszenia chyba też będzie spłaszczone, ale tu to mogę się mylić.
Ja też coś takiego zamówiłem pod koniec grudnia, też planuję takie rzeczy elektroniki nagrywać, no ale finalnie okaże się jak to rozpakuję co to jest.
Ps, zkoda, że nie włożyłeś do niego żadnej płyty
No przecież pisałem, że włożyłem.
Brrru-Brrru-Mrrru.
Ładna zabawka.
Jakiegoś routera możnaby było np, nagrać, pochodzić troszkę po domu z pickupem w różnych miejscach a może się jakiś ciekawy dźwięk trafi od jakiegoś urządzenia.
A co do pralki jeszcze to nie trzeba do bębna wkładać, nawet wystarczy ten pickup skierować gdzieś w pobliże obudowy, pomajtać w różnych miejscach to powinien być jakiś dźwięk z tego.
Ale co to i po co to?
W pierwszym poście jest opisane