Blogi odżywają, to wrzucę takie jedno nagranie. :)
Mikrofon miał osłonę przeciwwietrzną, ale jak można zauważyć, niestety była niewystarczająca :D
Zoom H1E z podpiętym zewnętrznym mikrofonem stereo. Mogłem użyć Fifine, ale nagrałem przed powrotem do Polski i nie miałem samozaparcia i ochoty, by przeszukiwać wszystko co spakowane.
Kategorie
4 odpowiedzi na “Wspomnienie z Grecji, czyli morze Egejskie :)”
Jestem grzeczna, więc komentuję. :) Ale dla mnie akurat ten typ wpisów trudno komentować, bo to są tak inside wspomnienia, że w sumie nie wiem, co powiedzieć.
Milusie dźwięki morza…
Ale fajne! <3
Morzecałkiem przyjemne i ludzi prawie wcale nie słychać, więc, albo ich tam nie było, ewentualnie zachowywali się mniej hałaśliwie, niż to ma miejsce nad Bałtykiem.